niedziela, 28 października 2018

„Dziesięć zagadnień, z których powinien zdawać sobie sprawę każdy początkujący twórca.”


Uwielbiam czytać książki. Również pisanie ich sprawia mi niezwykłą radość. Zająłem się pisarstwem z potrzeby serca, w ramach hobby, wypełnienia tych resztek wolnego czasu, w których mógłbym wreszcie odlecieć ze świata korporacyjnego zgiełku w krainę wyobraźni, przygody i piękna. W ten sposób wydałem do dziś sześć książek, zdobyłem grono fanów oczekujących na kolejne pozycje, a przede wszystkim zrealizowałem swoje marzenia, na których spełnienie czekałem ponad dwadzieścia lat.
Przygotowując się do wydania moich powieści i opowiadań próbowałem poznać sztukę pisania od bardziej doświadczonych ode mnie twórców. Wymienię jedynie „Warsztat pisarza” Dwight V. Swain oraz „Praktyczny Kurs Pisarstwa” Katarzyny Krzan. Okazało się to niezwykle cenne tak w procesie tworzenia jak i potem, gdy przyszedł czas na korektę i pisanie następnych tekstów. Po napisaniu każdej kolejnej książki zdawałem sobie sprawę, że dopiero teraz zaczynam rozumieć, co miał na myśli autor pisząc na przykład o różnicy pomiędzy sequelem a epizodem. Zdaję sobie oczywiście sprawę z tego, że wciąż jeszcze jestem na początku mojej pisarskiej drogi, jednakże postanowiłem podzielić się z wami tym, co odkryłem dotychczas w poszukiwaniu doskonałości warsztatu pisarza. Szereg tych podpowiedzi to zweryfikowane przeze mnie w praktyce uwagi, jakie przyjąłem od bardziej doświadczonych autorów.
Oto dziesięć według mnie najistotniejszych zagadnień, z których powinien zdawać sobie sprawę każdy początkujący twórca:
  1. “Początek to obietnica końca”.
    1. Na pierwszych powieści pokaż zmianę, czyli nowe zdarzenie, które dotknęło głównego bohatera.
    2. Nadaj życiu swojego bohatera cel spowodowany właśnie tą zmianą (np. "muszę uratować tego wilkołaka, nie wiem zupełnie dlaczego"… ale czytelnik widzi już wyraźnie, że dziewczyna zakochuje się w potworze).
    3. Teraz czytelnik będzie czytał dalej, bo ciekawi go czy cel uda się osiągnąć i czy miłość tych dwojga bohaterów zakończy się happy endem czy też katastrofą (w głębi serca liczy oczywiście na „happy end”, ale bohater musi nań jeszcze sobie zasłużyć)
  2. Plan powieści: Wydarzenie inicjujące – napięcie rośnie – kulminacja i rozwiązanie – napięcie spada – zakończenie, czyli dopełnienie. Ten prosty schemat sprawdza się prawie w każdym rodzaju literatury.
  3. Każda opowieść to czyjaś osobista, emocjonalna historia, do której pozwolono nam zajrzeć. Wobec tego każda przygoda powinna zaczynać się od uczuć. Treścią powieści są emocje, emocje i jeszcze raz emocje! To z tego właśnie powodu ludzie zechcą ją przeczytać. Nie bój się pokazywać silnych uczuć swoich bohaterów. Niech się oni boją, cieszą, płaczą, szaleją z rozpaczy lub radości itp.
  4. Niech gra toczy się o naprawdę wysoką stawkę. Jedynie wtedy warto poświęcić czas na czytanie tej opowieści. Ograniczony czas na realizację zadania bardzo dobrze buduje napięcie.
  5. Bohater nie powinien być idealny. Ma po prostu dać się lubić i pozwolić czytelnikowi się z nim zidentyfikować. Zbyt doskonała postać temu nie służy.
    1. Konflikt wewnętrzny stwarza złożoność postaci czyniąc ją bardziej interesującą.
    2. Droga – w trakcie tej podróży z czytelnikiem nasz hero powinien ulec przemianie, dojrzeć, aby zasłużyć na nagrodę (lub karę).
  6. Przeciwnicy muszą być godni siebie. To jest bardzo ważne. Nikt nie chce nagradzać bohatera za łatwe zwycięstwo. Czasem zdarza się, że postać negatywna zyskuje sympatię i współczucie czytelników. W takim przypadku, bohater musi starać się jeszcze bardziej. Jeżeli uda mu się nadal pozostać liderem opowieści, to z wielką satysfakcją dowiemy się o nagrodzie, jaka go za to spotkała. Inaczej nasze poczucie sprawiedliwości będzie domagało się raczej ukarania go.
  7. Im więcej zmysłów jest pobudzonych, tym głębiej czytelnik wchodzi w historię; zapach (dym z kominka przesycony był wonią sosnowych gałęzi), smak (z wrażenia zacisnął swe wilcze zęby na gorącej wardze, aż poczuł metaliczny smak krwi), dotyk (stół był pełen szorstkich sęków, dlatego chłopak odruchowo masował na nim swe zmęczone dłonie), wzrok (ściany pokoju pokryte były jaskrawą farbą, która nie pasowała do dębowego stołu i wielkiej skórzanej kanapy stojących przy ścianie naprzeciw kominka), słuch (podenerwowany szczur stale uderzał swym ogonem w stojący na podłodze wazon ze świeżo ściętymi kwiatami, co w uszach dziewczyny brzmiało jak bicie dzwonu przestrzegającego ją przed podjęciem błędnej decyzji)
  8. Umiejętnie opóźniaj zakończenie. Utrzymuj tajemnicę do samego końca. Zwiększysz w ten sposób poziom satysfakcji czytelnika, kiedy wreszcie ukaże się rozwiązanie i napięcie opadnie.
  9. W pewnym momencie główne postacie zaczynają żyć własnym życiem – pozwól im na to. Pisarze dzielą się na tych, którzy ściśle przestrzegają konspektu opowieści, który stworzyli na początku oraz na takich, którzy pozwalają swoim bohaterom na pewną niezależność. Ja należę do tej drugiej grupy. Dla mnie tworzenie jest procesem ciągłym. Nowe pomysły pojawiają się w trakcie pisanych scen. Zmiany wymagają odmiennych zachowań i decyzji postaci występujących w książce. Wg. mnie utwór staje się przez to ciekawszy i pełniejszy.
  10. Twoja powieść nie musi się każdemu podobać. „Jeszcze się taki nie urodził, co by każdemu dogodził”, jak mówi staropolskie przysłowie.
    1. Może przedstawiasz światopogląd lub bazę etyczną, która nie odpowiada temu akurat czytelnikowi
    2. Może nie lubi on tego typu literatury
    3. Łam wszelkie zasady, – jeśli masz na to ochotę. Eksperymentuj! (Jednak najpierw się ich dobrze naucz)
    4. Pisz o tym, „co cię boli”. Emocje! Istnieją przemyślenia i obserwacje, których nie możesz zachować tylko dla siebie!
    5. Baw się dobrze, – jeśli opowiadanie podoba się tobie, będzie się podobać też innym
    6. Podglądaj innych
    7. Nie poddawaj się!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz